Porównując rozwiązania do obsługi KSeF, łatwo skupić się przede wszystkim na cenie licencji lub abonamentu. W praktyce to jednak tylko część całkowitego kosztu. Integracja, utrzymanie, praca użytkowników, wsparcie IT czy rozwój rozwiązania mogą sprawić, że pozornie atrakcyjny model po pewnym czasie okaże się znacznie droższy, niż zakładano.
W firmie korzystającej z jednego systemu finansowo-księgowego zakres integracji może być stosunkowo prosty. W większych organizacjach sytuacja wygląda inaczej. Faktury mogą powstawać w kilku systemach, a każdy z nich może wymagać osobnego sposobu wymiany danych i dodatkowych prac wdrożeniowych.
Do tego dochodzi model rozliczeń z dostawcą. Opłaty mogą zależeć od abonamentu, liczby użytkowników, wolumenu dokumentów albo liczby wykonywanych operacji. Przy mniejszej skali różnice między tymi modelami mogą być niewielkie, ale wraz ze wzrostem liczby faktur nawet niewysoka opłata jednostkowa może stać się istotną pozycją w budżecie.
Nie wszystkie koszty są jednak widoczne w cenniku. Część z nich pojawia się w codziennej pracy użytkowników. Ręczne sprawdzanie statusów, poprawianie błędów, ponawianie operacji czy przekazywanie dokumentów pomiędzy systemami zajmuje czas, który w skali miesiąca może mieć realną wartość. Przy dużym wolumenie dokumentów nawet niewielki odsetek przypadków wymagających reakcji przekłada się na dodatkowe godziny pracy księgowości lub IT.
Podobnie wygląda kwestia utrzymania. KSeF działa w powiązaniu z pozostałymi systemami przedsiębiorstwa, a każde połączenie trzeba monitorować i dostosowywać do zmian. Gdy proces jest rozproszony pomiędzy kilka aplikacji i kilku dostawców, samo ustalenie źródła problemu może wymagać zaangażowania kilku zespołów. Kosztem staje się wtedy nie tylko usunięcie błędu, ale również czas potrzebny na jego zlokalizowanie.
Koszty zmieniają się razem z organizacją
Dzisiejsza architektura firmy może wyglądać zupełnie inaczej za dwa czy trzy lata. Nowy ERP, dodatkowy system sprzedażowy, kolejna spółka czy większy wolumen dokumentów wpływają na sposób obsługi KSeF i mogą generować dalsze koszty integracji oraz utrzymania.
Rozwiązanie, które dobrze sprawdza się na początku, nie zawsze pozostaje równie ekonomiczne w większej skali. Znaczenie ma więc nie tylko cena początkowa, ale również możliwość rozbudowy środowiska bez konieczności tworzenia kolejnych niezależnych mechanizmów obsługi.
Rzeczywisty koszt KSeF obejmuje więc licencję, integrację, utrzymanie, pracę użytkowników oraz dalszy rozwój rozwiązania. W większych organizacjach równie ważna jak sama cena staje się jej przewidywalność.
PentaKSeF Hub przy rosnącej liczbie systemów i dokumentów
W przypadku większych organizacji istotne staje się nie tylko to, ile kosztuje samo rozwiązanie, ale również jak zmieniają się wydatki wraz z liczbą dokumentów, systemów i obsługiwanych podmiotów. PentaKSeF Hub pozwala objąć te elementy jednym modelem obsługi, wspierając m.in. walidację dokumentów, komunikację z KSeF, obsługę UPO oraz faktur zakupowych.
Dzięki temu łatwiej ograniczyć koszty wynikające z utrzymywania wielu osobnych mechanizmów i lepiej oszacować, jak cały proces będzie wyglądał finansowo wraz z rozwojem organizacji. W praktyce oznacza to większą przewidywalność wydatków i mniejsze ryzyko, że wraz ze wzrostem skali pojawią się kolejne, trudne do oszacowania koszty.
Autor: Zbigniew Nowowiejski, Menedżer ds. Rozwoju Sprzedaży w Pentacomp